Nie kupuj prawa jazdy!
W Polsce nadal kupuje się " prawa jazdy"
Choć wydatek to stosunkowo niewielki ( i raty bez procentów) to wielu Polaków nadal decyduje się na tkz. szybkie prawko- bez uczenia się, tracenia czasu, za to za 4-5 krotność normalnej ceny za kurs. Proceder kupowania prawa jazdy, pomimo rozlicznych wyroków skazujących, nadal istenieje, co więcej nabiera na sile.
W Małopolsce zatrzymano aż 20 osób, które brały udział w załatwianiu nielegalnego prawa jazdy, w tym pracownika wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego, właścicieli szkół jazdy, lekarzy oraz osoby "kupujące" dokumenty. Wszystkim zarzucono udział w grupie przestępczej, pomoc w przyjmowaniu korzyści majątkowych, poświadczenie nieprawdy w dokumentach i powoływanie sie na wpływy.
Prawo jazdy załatwiał pośrednik, który oferował " prawko" za 5-6 tys. złotych. Kierownicy ośrodków mieli za zadanie wyydawanie tylko odpowiedniego zaświadczenia, podobnie instruktorzy i lekarze. Egazaminator wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego poświadczał odbyty, oczywiście pozytywnie egzamin. Gotowe prawko można było odebrać osobiście w wydziale komunikacji.
Policja ocenia, że z takiej okazji skorzystało co najmniej kilkaset osób.
Kupowało ABW, to i zwykły Polak może... Jednak popyt jest, bo i podaż isnieje.
Źródło: www.gazeta.pl
http://www.youtube.com/watch?v=15XQx6PMv0U

PO 4ever
Kocica, czy Ty "suka" z "psiarni" jesteś?
O czym Ty piszesz?.
Prawo jazdy mam "od zawsze", czyli od czasu, gdy skończyłem 16 lat (tak było w latach 70. XXw.!), jeżdzić jednak nauczyłem sie w "praktyce drogowej", a nie na jakimś kursie jazdy (wtedy 18. godzinnym).
;P
Hehe, kontynuacja seksafery?:P